Michał Mochoń

Na co dzień konsultant, kiedyś trener biznesu. Przez swój podwójny podbródek – pelikan. Słowem, które chyba najlepiej go opisuje jest – „szybko”. Szybko planuje, szybko działa, nie chodzi, a biega, nie jeździ samochodem, a gna. Szybko myśli, czasem nawet szybciej robi niż pomyśli. Urodził się z ADHD i tak mu zostało. Uwielbia jeździć na nartach, najlepiej poza trasami, oczywiście jak najszybciej. Wrażliwy na dźwięku, gra na wiolonczeli i gitarze, nie lubi ciszy – jest w końcu tyle świetnej muzyki do przesłuchania! W drodze odpowiedzialny za wyszukiwanie okazji, kierownicę, mapy, wybieranie najciekawszych dróg i oszczędzanie. Sprawnie załatwia wszelkie formalności, wszystko zorganizuje, z każdym zagada, pogada, spróbuje przekonać. Wierzy w możliwość niemożliwego, ma w końcu naturę niepoprawnego optymisty. Najważniejszą zawartością jego plecaka są kable, ładowarki i inne elektroniczne gadżety, wszystko najbardziej potrzebne.

Magda Mochoń

Na co dzień również konsultant, od odpowiedzialnego biznesu [z takim zawodem spróbujcie wyjaśnić w afrykańskiej wiosce, czym się zajmujecie :P]. Przez wielkie policzki, zajmujące połowę twarzy – chomik. Słowem, które chyba najlepiej ją opisuje jest: „myśli”. Dużo obserwuje i analizuje. Podziwia, rozmyśla, kontempluje, czasami aż trudno nawiązać z nią kontakt w realnym świecie. Jak się na coś napali, znika i poświęca się pomysłowi w 100%. Wrażliwa na obraz, potrafi ryczeć ze szczęścia jak jest w pięknym miejscu, może być to zarówno dzikie miejsce, jak i miasto. W drodze odpowiedzialna za wyszukiwanie ciekawych miejsc, hamowanie szalonych zapędów Michała, aparat, czytanie, pisanie i zakupy. Najważniejszą zawartością jej plecaka są leki, wszystkie najbardziej potrzebne.


Jak widzicie klonami to my nie jesteśmy. Różnice rodzą konflikty, ale i doskonale się uzupełniają. Michał trochę pcha Magdę, dzięki czemu Magda tyle nowego doświadczyła. Magda trochę hamuje Michała, dzięki czemu Michał jest w jednym kawałku.


Ignaś i Tymek Mochoń

Nasze dwie małe wielkie miłości. Prawie 3-latek ten z prawej (Ignaś) i półroczniak ten z lewej (Tymek). Ten większy otwarty, towarzyski, ufny i obserwujący. Ten mniejszy mógłby startować w konkursie na najbardziej pogodne niemowle i miejsce w pierwszej trójce miałby w kieszeni.

1 komentarz :

  1. Piękną rodziną jesteście i tak trzymajcie nawet jak wichry wieją w przeciwną stronę

    OdpowiedzUsuń